jasminum

Znów zakwitł jaśmin - opiekun niewinności i miłości prawdziwej, czystej.

Gdybym mogła wybrać z pośród roślin te, które darzę wyjątkową przychylnością, na pierwszym miejscu niewątpliwie pojawił by się właśnie on. 
Jasny, świetlisty, zniewalający.
 
Mogę zapewnić, że nie raz pojawi się on wśród moich bazgrołów :).









(cienkopis, kremowy papier)




2 komentarze:

  1. Winorośl w roli sztalugi! :D Najlepsza!

    Piękno prawdziwe i czyste. Jak miłość.

    :*
    LW

    OdpowiedzUsuń
  2. super! tęsknie Słoneczko!!
    rysuj dużoo!! ;*

    OdpowiedzUsuń